Nigdy nie podobała nam się agencyjna bezosobowość i chowanie za uogólniającymi zaimkami.

Bo owszem – jako thesign.digital jesteśmy wielowymiarowym zestawieniem doświadczeń i kompetencji. Ale przede wszystkim jesteśmy ludźmi.

thesign.digitalTM to agencja brandingowa tworząca marki dla liderów usług cyfrowych.
thesign.digital
Kasia Maciejak
B/042
Design
Kim właściwie jest Szymon Kordylewicz?
Kim właściwie jest Szymon Kordylewicz?
Z tego artykułu dowiesz się:

1.Kim jest Szymon Kordylewicz?
2.Czym zajmuje się w thesign.digital?
3.Co motywuje i napędza go do pracy?

Kim właściwie jest Szymon Kordylewicz?

Kim jesteś w agencji i czym się zajmujesz?

Często żartuję, że jestem kierowcą albo kierownikiem – bo zarówno w thesign.digital, jak i w pracy z klientami jestem odpowiedzialny za nadawanie kierunku: stylistycznego, graficznego, kreatywnego… W efekcie: opracowuję strategie marek oraz ich user experience. Jako designer: czyli odkrywca, doradca i przewodnik w jednym.


Po co robisz to, co robisz?

Żeby świat się odważał. Najpierw marzyć – a potem działać. Odkrywać, spełniać się, zmieniać na lepsze. Czemu? Bo bez przerwy snuję wizje dobrej, może nawet nieco utopijnej przyszłości.  A skoro to właśnie marki kształtują opinie i zmieniają świat (a jestem o tym przekonany!) – nie pozostaje mi nic innego, jak tylko pomagać im inspirować, wskazywać narzędzia i towarzyszyć w tej zmianie. 


Co Cię motywuje?

Trud. Czy to brzmi bardzo źle? :śmiech: Ale taka jest prawda: im trudniejsze zadanie i wyzwanie, tym mocniej mnie motywuje. Lubię myśleć o mojej pracy jak o szlifowaniu diamentów z pozornie tylko przeciętnych grudek węgla. To trudne; ale możliwe. 


Jaka jest Twoja historia?

Kiedy jako dziecko czytałem, oglądałem lub słuchałem opowieści – długo wierzyłem, że są prawdziwe. Zawsze fascynowały mnie rzeczy niezwykłe, które zacierały granice między światem przyziemnym i magicznymi wyobrażeniami o przyszłości. 

Wtedy nie rozumiałem, co właściwie jest we mnie. Dziś wiem, że to umiejętność kreowania i łączenia. Bo przecież to właśnie robią marki! Tworzą swoje niepowtarzalne obrazy w umysłach każdego z nas – i zapraszają do jednoczesnego przebywania w obu światach: tym realnym, i tym magicznym.

Po tym odkryciu i przełomie, przestałem „tylko” projektować. Moim zadaniem stało się uczynienie marek bardziej konkurencyjnych, czytelnych i zrozumiałych – a dzięki temu silniejszych. Jednak nie po pierwsze miejsce w wyścigu z innymi, a pod względem tego, co robią dla ludzi.  Ale przecież nigdy nie zrobiłbym tego wszystkiego sam! Stąd pomysł na zorganizowanie zespołu: połączenia pracy indywidualnych jednostek, które mają różne, ściśle wyspecjalizowane umiejętności – ale jeden, wspólny cel. W ten sposób możemy przenosić góry.


Co Cię pasjonuje?

Mózg. :znów śmiech Jest mnóstwo aktywności, które sprawiają mi przyjemność lub są interesujące. Ale żadna z nich nie daje mi poczucia aż tak głębokiej satysfakcji, jak poznawanie mechanizmów funkcjonowania mojej własnej głowy, a potem wykorzystywanie tej wiedzy w praktyce. Jestem też fanem sztucznej inteligencji – i nie tyle w nią wierzę, co jestem przekonany, że jest częścią naszej wykładniczo wyliczonej przyszłości.


Ty i Twoja praca w 3 słowach to…

Nawyki. Procesy. Konsekwencja. Ale jeśli mogę 4, to na początku dodałbym jeszcze inspirację. 

Szymon Kordylewicz Piła Wielkopolska Projektant Grafika thesign.digital